Niedługo zaczyna się rok akademicki. Idziesz na prawo? Tylko co dalej?

           Każdy z nas zaczynając nowy etap w swoim życiu czuje się niepewnie. Jest to zupełnie naturalne. Nie istnieje jedna uniwersalna recepta na to jak studiować. A co dopiero studiować prawo. Każdy z Was idzie na inną uczelnię, w inne środowisko. Specyfika studiowania prawa na każdym wydziale jest inna. Postaram się Wam jednak przybliżyć ten temat i opowiedzieć jak to wyglądało z mojej perspektywy i co mi pomogło. Pamiętajcie, że to moje zdanie i moje doświadczenie. Wy wyciągnijcie wnioski i znajdźcie samodzielnie waszą własną drogę.

  1. Zapoznanie z przedmiotami. Każdy rok prawa ma swój program studiów. Obowiązuje on przez 5 lat. Przed każdym nowym rokiem zawsze siadałam i pisałam sobie plan. Które przedmioty są roczne, które są semestralne. Które egzaminy będą w sesji letniej a które w zimowej. Dzięki temu mogłam sobie zaplanować na jakich dziedzinach prawa muszę się skupić najpierw.

  2. Zakup podręczników. Częste pytanie każdego studenta. Kupować czy nie kupować? To zależy. Od przedmiotu, od uczelni, od tego co mówią starsi koledzy. Warto zapytać starsze roczniki uczelni, do której idziecie Ja wychodziłam z założenia, że jeśli podstawą egzaminu jest ustawa to zaczynam naukę od niej.

  3. Czy warto chodzić na wykłady? Spójrzmy prawdzie w oczy. To zależy. Jeśli studia są waszym głównym obowiązkiem i nie pracujecie to warto chodzić na każdy wykład bo nigdy nie wiadomo co wpadnie Ci do głowy i kiedy się przyda. Ja pracowałam a studiowałam zaocznie. Nie byłam fizycznie w stanie wytrzymać 12h na uczelni w sobotę i niedzielę. Chodziłam na ciekawe wykłady (takie na których nie czyta się kodeksu) i na zajęcia obowiązkowe czyli ćwiczenia. Teraz z perspektywy czasu trochę żałuje, że nie miałam szansy po prostu „studiować” lecz wiem, że z perspektywy doświadczenia zawodowego to była właściwa decyzja.

  4. Który rok prawa jest najcięższy? To zależy w jakich dziedzinach dobrze się czujecie. Pierwszy rok jest trudny ze względu na to, że trzeba się wdrożyć w studiowanie jeśli to wasze pierwsze studia w życiu. Nie pamiętam szczególnie roku, który byłby dla mnie najcięższy. Wszystko jest do nauczenia i do przeżycia. Moim celem było jak najszybsze ukończenie studiów żebym mogła iść na aplikację. Nie skupiałam się na ocenach a na tym żeby zaliczyć. Bardzo często otwierałam skrypt czy ustawę gdy jechałam autobusem na uczelnię. Czasem się udawało a czasem nie. Dla mnie najważniejsza była praca i nauka praktyki. Każdy z Was może założyć sobie inny cel i będzie on jak najbardziej w porządku jeśli jest zgody z Wami i tym czego oczekujecie.

  5. Jak planować naukę? To zależy. Zależy od sposobu w jaki się uczycie najbardziej efektywnie, od tego ile czasu macie. Studia to czas, w którym poznajecie siebie i swoje reakcje na sytuacje jakie przynosi Wam życie. Nauka to metoda prób i błędów – wybierzcie taki sposób, który przynosi Wam najlepsze efekty. Nie zawsze sposób wybrany przez Waszych znajomych sprawdzi się u Was. Nie oglądajcie się na innych tylko idźcie swoim tempem.

  6. Aktywność poza uczelnią. Jeśli macie czas, warto jest podejmować inne aktywności poza samym studiowaniem. Przynależność do ELSA czy też wzięcie udziału w innych formach aktywności studenckiej, z całą pewnością przyniesie Wam wiele doświadczeń. Zdobywanie doświadczenia zarówno zawodowego jak i życiowego jest bardzo ważne. Dzięki temu kształtuje się nasza osobowość. Zawsze warto być aktywnym i doświadczyć czegoś nowego.

  7. Czy warto pracować i studiować? Uważam, że tak. Czasem jest mi trochę żal, że nie miałam czasu na imprezy i spotkania ze znajomymi tylko 5 lat spędziłam na uczelni, w pracy i przed komputerem w domu (też pracując). Jest to jednak koszt jaki musiałam ponieść w związku z tym, że teraz mam doświadczenie zawodowe. Jeśli chcecie być prawnikiem, kochacie to robić (jak ja) to WARTO. Nie zawsze się to opłaca (prawdę mówiąc wcale) ale w mojej ocenie warto. Jest to ciężkie do pogodzenia, czasem sama się zastanawiam jak ja to zrobiłam.

  8. Jeśli nie chcecie być prawnikami albo prawo to nie jest wasza bajka to rzućcie studia. Szkoda czasu i życia na robienie tego czego się nie lubi i nie kocha. Czasem trzeba sprzeciwić się rodzicom i całemu społeczeństwu dookoła i postawić na swoim.

  9. Fajnie w czasie studiów zastanowić się nad waszą specjalizacją. Jeśli wiążecie swoje plany z mieszkaniem w większym mieście lub specjalizacja jest na tyle niszowa, że możecie działać w Internecie to warto się tym zająć. Nie jest to jednak priorytet. Jak już kiedyś Wam mówiłam – ja nie umiem wybrać specjalizacji i wcale nie chcę ponieważ interesuje mnie mnóstwo rzeczy i obracam się na płaszczyźnie prawa cywilnego, karnego i rodzinnego.

  10. Fajnie jest również zastanowić się jaki zawód chcecie wykonywać. A może nie chcecie iść na aplikację? Bez aplikacji też można pracować w branży prawnej. Dlatego warto chodzić na praktyki w różne miejsca (sądy, urzędy, prokuratura) aby poznać wszystkie zawody prawnicze.

  11. Korzystajcie z czasu na studiach bo to bardzo fajny czas. Z wieloma osobami ze studiów mam do dziś kontakt, wielu wykładowców i sytuacji bardzo miło wspominam. I najważniejsze: zupełnie nie żałuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *